Tag Archives: chrześcijaństwo

Epoka Antychrysta. Papież: „Prawdziwym sensem chrześcijaństwa jest ateizm!”

Przerażonych uspokajam - to słowa papieża, ale nie obecnie sprawującego urząd Franciszka (choć niektórych może by to nie zdziwiło), lecz papieża Judasza, czołowej postaci najnowszej powieści Pawła Lisickiego "Epoka Antychrysta". Akcja powieści dzieje się w XXIII wieku.

Stara Europa tonie w grzechu lenistwa

Na łamach serwisu acton.org, konserwatywny publicysta Mihail Neamţu, zastanawia się nad przyczynami obecnego kryzysu, zarówno gospodarczego jak i etycznego, trapiącego współczesne państwa Unii Europejskiej, głównie tzw. "starej UE". Wnioski, do jakich dochodzi mogą wydać się interesujące dla polskiego czytelnika.

Wolność jest tylko innym imieniem Władzy

Spoglądając dziś na Stany Zjednoczone wielu obywateli Starego Świata odczuwa zazdrość. Jej przedmiotem jest wręcz mitycznie pojmowana Wolność, głównie w aspekcie gospodarczym, ale też i w innych sferach życia. Wprawdzie dziś zakres tej wolności stopniowo się zawęża (widać to zwłaszcza po narastającej politycznej poprawności), niemniej jednak w porównaniu z coraz większym totalitaryzmem panującym w Unii Europejskiej, dla mieszkańców Starego Kontynentu, Stany Zjednoczone wciąż są wzorem.

Męczennicy z Lyonu i zamach w Barcelonie

Wybrałem się do Amfiteatru Trzech Galów. To tutaj w 177 r. poniosło śmierć 48 lyońskich chrześcijan, w tym pierwszy biskup Lyonu, św. Fotyn. Usiadłem na chwilą na schodach i pomodliłem się za ofiary zamachu w Barcelonie. Dla nich o życie wieczne, a za terrorystów, by odstąpili od czynienia zła i nie mieszali do tego religii.

Krótka historia korupcji

Zjawisko korupcji towarzyszy życiu publicznemu od zarania dziejów. Czy jego charakterystyka zmienia się w czasie i przestrzeni? I czy Juliusz Cezar był złodziejem? Na te pytania na ledwie 100 stronach próbuje odpowiedzieć znany włoski publicysta Carlo Alberto Brioschi.

Oswojenie kradzieży to zwycięstwo marksizmu

Salus populi suprema lex esto – dobro Rzeczypospolitej niechaj będzie najwyższym prawem – to jedna z kilkudziesięciu sentencji jakie umieszczone zostały na gmachu Sądu Najwyższego w Warszawie. Choć pochodzi ona z innego okresu historycznego, a za jej autora uważa się starożytnego rzymskiego prawnika i filozofa Cycerona, zawarta w niej myśl ma charakter uniwersalny i ponadczasowy, zatem odnosić się może także do Polski.

Michael Novak – intelektualny obrońca kapitalizmu – zmarł 17 lutego 2017 roku

17 lutego 2017 roku zmarł Michael Novak, amerykański politolog, ekonomista i teolog. Był jednym z tzw. neokonserwatystów (niegdyś członkowie Partii Demokratycznej), którzy wywarli znaczący wpływ na politykę USA za rządów Ronalda Reagana. Propagował wolny rynek i starał się wykazywać, że nie kłóci się on z nauczaniem chrześcijańskim.

List pasterski prymasa Polski do wiernych i rządzących. O chrześcijańskie zasady życia państwowego*

"Najmilsi w Chrystusie! Dobrotliwa Opatrzność Boża przywróciła nam niepodległość, kiedy się w świecie coraz groźniej uwydatniać zaczynał kryzys Państwa. A mimo to szerzy się wrażenie, że pogłębia się przesilenie samej instytucji Państwa.

Nowa TARGOWICA zwraca się o pomoc do brukselskich islamistów

Jak wykazał w tym roku francuski wywiad, centrum terroryzmu w Europie jest usadowione dokładnie w tym mieście, gdzie mieści się stolica eurokracji, czyli w Brukseli. Biurokracja unijna, sterowana głównie przez postkomunistyczną Angelę Merkel i socjalistycznego Francois Hollanda głośno zwalczała chrześcijańskie tradycje Europy, zachęcając islamistów do imigracji na tereny, gdzie jeszcze ostał się Kościół Rzymskokatolicki.

Prawdziwi inspiratorzy wojny przeciw chrześcijaństwu

Francja została ukarana przez sojuszników Putina za odmowę dostarczenia Rosji dwóch lotniskowców. Turcja natomiast jako największe w NATO  imperium islamskie popiera "świętą wojnę" przeciw wszystkim, którzy wierzą w zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa. Warto się zastanowić od czego zaczęła się eskalacja tej nowej wojny światowej.

Islamscy fundamentaliści to element ideologii śmierci

Pisałem kilka lat temu, że w Iraku i Afganistanie, miejscowa ludność zniszczyła krzyże postawione tam, gdzie zginęli Polacy. Pytałem jednego z generałów, dowódcę kontyngentu, dlaczego nie stawia się ponownie tych krzyży i usłyszałem w odpowiedzi, że: ..."aby nie prowokować islamistów"...

Chrześcijanin nie może nie być monarchistą

Do napisania tego tekstu skłoniło mnie obserwowane od lat zjawisko bezmyślnego powtarzania pewnych formułek i tekstów. W tym wypadku nie chodzi jednak o powtarzanie tego, co podaje do myślenia pewna gazeta, którą Grzegorz Braun nazywa „Gwiazdą śmierci”, lecz o bezrefleksyjne powtarzanie tekstów będących dla chrześcijan chlebem codziennym.
Podczas spotkań z Grzegorzem Braunem częstokroć pada pytanie o monarchistyczne przekonania znanego reżysera, przy czym pytający zazwyczaj sprawiają wrażenie ludzi szczerze zdziwionych faktem, że ktoś może nie być demokratą. Dlaczego mnie to intryguje? Ano dlatego, że często są to ludzie, którzy właśnie wyszli z wieczornej Mszy św., gdzie powtarzali „Przyjdź KRÓLESTWO Twoje” albo śpiewali „My chcemy Boga, my PODDANI” czy „Maryjo, KRÓLOWO Polski”. Odmawiali, śpiewali, a potem wracali do swoich demokratycznych czy niekiedy nawet socjalistycznych postaw i poglądów. Istne (jak by powiedział Nikodem Dyzma) „fiksum dyrdum”. Jeszcze bardziej dziwię się niektórym księżom, którzy w kazaniach mówią coś o „obywatelach Królestwa Bożego”.... Chrześcijanin powinien pamiętać, że Bóg JEST KRÓLEM, że Jego Syn, Jezus Chrystus JEST KRÓLEM i dlatego też nie ma co walczyć o Jego intronizację. Bóg NIE JEST królem elekcyjnym i NIKT nie ustanowił Go królem. Tak samo Jego Syn. Przy okazji warto zauważyć, że jeśli ktoś ma prawo „intronizować” to ma też prawo „detronizować” i nikt mi nie zagwarantuje, że kiedyś jakaś „demokratycznie wybrana większość” nie pokusi się o akt detronizacji. Sprawa jest prosta: albo to uznajemy, albo nie mówmy, że jesteśmy chrześcijanami i nie powtarzajmy tekstów, z którymi nie współgrają nasze postawy i poglądy. Nie można być jednocześnie monarchistą i (co nie daj Boże!) socjalistą. Żadne gremium z Kolegium Kardynalskim i Soborem Powszechnym włącznie nie jest władne obalić MONARCHII Bożej. Bóg nie da się zmienić w „obywatela Boga” jak nieszczęsny król Ludwik XVI w „obywatela Capet”. Chrześcijanin NIE MOŻE nie być monarchistą i tyle. Oczywiście, Królestwo Boże jest przykładem monarchii idealnej, której nie dorównuje żadna ludzka instytucja o tej nazwie. Ale Pan Bóg pokazuje ludziom, że to ON ustanawia warunki i nikt nie znajdzie się w Jego Królestwie inaczej, niż je spełniając. Z Panem Bogiem nie ma dyskusji. W Królestwie Bożym nie ma parlamentu, debat, głosowań ani wyborów powszechnych. I chrześcijanie powinni MYŚLEĆ nad treścią, tego, co mówią i śpiewają. Cóż, nie każdy jest chrześcijaninem i nie każdy być nim musi. Bóg nikogo do niczego nie przymusza. Nie każdy musi być chrześcijaninem, ale skoro nim już jest, niech wie, że nie do niego należy ustalanie reguł gry. Jan Przybył Foto.: PSz/Prokapitalizm.pl