Tag Archives: kara

Skąd się biorą somalijscy piraci?

Bardzo dawno temu wspominałem o Marcelu Maussie i o jego obserwacji zachowań australijskich żołnierzy w czasie I Wojny Światowej. Byli oni dziwnie czyści jak na okopowe standardy. Wszystkie inne regimenty umorusane – a Australijczycy czyści.

Grzegorz Braun zatrzymany do odsiadki!

Grzegorz Braun został dziś zatrzymany przez policję. Wcześniej - pod nieobecność reżysera - funkcjonariusze przeszukali jego mieszkanie - podaje portal pch24.pl. Gdy kilka dni temu znany reżyser zgłosił się sam aby odbyć karę, odstawiono go z kwitkiem z powodu braku miejsc.

Mamy jednak sukces!!!

Okazuje się, że wcale nie jest tak źle, jak to nieraz piszemy na naszym portalu. Polska gospodarka kwitnie, o czym niedawno łaskawie poinformował nas GUS, a politycy podskoczyli pod sufit. Być może nie na próżno CBA aresztowało niedawno wiceprezesa GUS. Sukces odnotowaliśmy również na froncie unijnym, a konkretnie krowim.
"Polska będzie musiała zapłacić do unijnej kasy kare za nadprodukcję mleka (czyli przekroczenie tzw. kwot mlecznych) w roku rozliczeniowym 2012/2013" - informuje "Rzeczpospolita". Według szacunków limity przekroczyło ponad 57 tysięcy dostawców hurtowych mleka w Polsce. Ale gdzie tu ten sukces? - spyta Czytelnik. Otóż jest. Jak twierdzi Agencja Rynku Rolnego sukcesem jest to, że "przekroczenie kwoty mlecznej jest niewielkie, bo to zaledwie 13 mln kg na skupione od producentów 9,821 mld kg czyli przekroczenie sięgnęło 0,14 procent". Niby mało a jak cieszy... Nieprawdaż? Nie sposób nie wspomnieć tu jeszcze o sukcesie odnotowanym w notce w "Rz". Chodzi o wysokość kary jaką Polska ma zapłacić. Otóż gazeta podaje, że to 3,7 mld euro czyli ... 15,6 mln zł. Cóż za niezwykłe wzmocnienie złotego względem euro nastąpiło! Rząd powinien się z tego cieszyć, bo wówczas niemal każdą unijną karę płaciłoby się z przyjemnością. Gorzej jednak jeśli unijnym dygnitarzom taki kurs się spodoba i ów drukarski chochlik potraktują na serio, a wtedy z grubych miliardów euro unijnych dotacji skapną nam jedynie skromne miliony złotych. P

Lepiej być Polakiem, niż Norwegiem

Rok temu Anders Breivik wysadził bombę w siedzibie premiera Norwegii, a następnie na wyspie Utoya zaczął strzelać do przebywającej tam młodzieżówki Norweskiej Partii Pracy.

Unia śmieci, a naród jak baranek

Trwoga padła na uniofilów  - sondaże pokazały, że ciemny nasz lud nie wie za co winien wdzięczność Unii Europejskiej. A to dali(!) nam na drogi i szpitale i cuda cudeńka, a tu żadnej wdzięczności. Nic, tylko ciemnota i zabobon, nawet w centrum miasta stołecznego. A przecież Unia dba też o nasze wysypiska i nasze zdrowie. „Unia Europejska nalicza nam kary bo wbrew obietnicom wyrzucamy za dużo śmieci na wysypiska”. Woła portal czerwonej gazety o wyborczym tytule. Do roku 2018 zobowiązaliśmy się dojść do akcyzy 90 euro [360 zł.] za 1000 szt. Papierosów – informuje mimochodem inna strona. Ale Polacy to naród spokojny. W ogóle nie wzruszają go takie wiadomości. Jak właściwie żadne inne. Czy dla dziesięciu milionów palących Polaków ważne jest, że sam podatek akcyzowy w „legalnej” paczce papierosów będzie wynosił ponad 7 złotych?  Że do tego dojdą koszty, marża, może już 25 procentowy VAT i da to 15-20 złotych? A rząd i tak zrobi co będzie chciał. Takie prawo władzy, że uciska swoich poddanych, tak panie było, jest i będzie. Kto by się tam martwił? Może nie dożyje? Przecież pali, a to wiadomo – na każdej paczce napisane czym się kończy. Rodzina dostanie medal i dyplom z ZUS za zasługi dla budżetu III RP: „Całe życie pił i palił, no i umarł przed emeryturą nie korzystając nawet z karetki pogotowia bo stała na stadionie – mecz był. Bohaterowi – wdzięczna władza.”. Może nawet jakąś zbiorową tablicę z podatków na Krakowskim powieszą ku czci czytających ją? Kary nam naliczają za śmieci? A kto płaci? Niech rząd płaci! Że w cenie śmieci? E, tam. I tak śmieci drożeją. Kto z władz obiecał, że będziemy wyrzucać mniej śmieci na wysypiska? Nazwisko! Niech sam płaci! Kto z dziennikarzy śledczych ma głowę do tak ciężkich dociekań? Tego nie da się ustalić! Żadna komisja śledcza złożona z autorów tych decyzji nie jest w stanie ruszyć z miejsca. Kto się zobowiązał, że samą akcyzą ograbi utrzymujących go podatników z 90 euro za miesiąc intensywnego palenia? Z czyjej to winy? A kogóż to obchodzi z czyjej winy będzie płacił więcej?! Jeszcze by musiał głosować ze świadomością, że głosuje na swojego ciemiężyciela… A tak, pełny spontan. Idzie, głosuje na kogo mu się podoba, czuje się spełniony, a oni go w podzięce łupią aż jęczy. Wina! wina! Z jakiej znowu „czyjejś winy”? Tęsknota za polowaniami na czarownice podnosi łeb?! Toż to czysta zasługa dla wspólnego budżetu, unijnego i lokalnego! A jak powiedział ex-elekt w intronizacyjnym upojeniu: „dołożę wszelkich starań, aby być w tych wyróżnieniach wielkich, honorowych wyróżnieniach w stopniu maksymalnie pełnym sprawiedliwy. Tak, by nagradzać za zasługi, nie karać za winy.” I tego się trzeba trzymać. Wieszcz mówił, że jak lawa, ale w praktyce naród nasz jak baranek. I do strzyżenia i do prowadzenia na rzeź. Wojciech Popiela Foto. www.nettg.pl/