Tag Archives: Leszek Żebrowski

Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

Wypowiedź Stanisława Michalkiewicza na temat wymiaru sprawiedliwości III RP, wygłoszona podczas debaty z udziałem Leszka Żebrowskiego i Tadeusza Płużańskiego.

Wpływy mniejszości żydowskiej w Polsce na przestrzeni wieków – Michalkiewicz, Płużański, Żebrowski

Dlaczego niektórzy żydzi nie lubią Polaków, co kryje się za nazwą Zakonu Synów Przymierza, jak żydzi realizują swoje cele w RP, czym jest antysemityzm, dlaczego w III RP nie można prowadzić normalnej debaty o historii, jaki błąd popełnił prezydent Duda? To tylko nieliczne pytania, na które starali się odpowiedzieć, zaproszeni przez Bełchatowian dla Narodu, paneliści: Stanisław Michalkiewicz, Tadeusz Płużański i Leszek Żebrowski.

Michalkiewicz kontra Płużański – w sprawie reparacji wojennych

"W sprawie reparacji wojennych niektórym endorfiny za bardzo uderzyły do głowy" - stwierdził Stanisław Michalkiewicz podczas spotkania w Bełchatowie w dniu 23 września 2017 roku. Była to odpowiedź na entuzjastyczną opinię Tadeusza Płużańskiego, innego uczestnika spotkania, w sprawie zgłoszenia przez środowisko PiS postulatu domagania się od Niemców odszkodowań za straty wojenne.

Chodakiewicz: USA zdecydowały o braku dekomunizacji w Polsce

W warszawskiej księgarni Traffic, księgarnia wysyłkowa Capitalbook, zorganizowała debatę na temat przyczyn braku dekomunizacji w Polsce. Jej uczestnikami był Marek Chodakiewicz, Tadeusz Płużański i Leszek Żebrowski. Spotkanie moderował, trochę przerażony wypowiedziami historyków, Michał Karnowski.
Spotkanie rozpoczęły ekscesy córki Marka Chodakiewicza i synka redaktora naczelnego "Najwyższego Czasu", Tomasza Sommera. Kilkuletnie dzieciaki zabrały mikrofony, wrzeszczały i biegały wśród prelegentów jak opętane. Chodakiewicz miał radochę. A Karnowski zdecydowanie wyglądał na zagubionego w sytuacji. Po spotkaniu pełne energii dzieci rozwaliły dekoracje stojącą na scenie. Zdaniem Chodakiewicza nie rozliczono w Polsce komunizmu, bo USA tego sobie nie życzyły. Ekipa Busha seniora robiła wszystko, by ZSRR przetrwał w niezmienionym kształcie. Amerykanie wymogli na Janie Pawle II, by skłonił w 1988 roku Litwinów do czasowego ograniczenia dążeń niepodległościowych. W USA Republikanie niszczyli wszystkich, którzy krytykowali wsparcie USA dla ZSRR. Establishment USA był zdemoralizowany rewolucją kulturalną lat sześćdziesiątych. Nie było więc amerykańskiego wsparcia dla upadku komunizmu, osamotnione narody będące ofiarami komunizmu nie wiedziały co zrobić, by się w pełni wyzwolić. Wsparcie dla postkomunistycznych bezpiek monitorowała CIA w 80% opanowana przez lewaków i cyników. Chodakiewicz uznał, że polski system polityczny to kontynuacja władzy katów i kolaborantów, władza dzieci zbrodniarzy i konfidentów. Działalność środowiska KOR wśród Polaków, Chodakiewicz, nazwał otumanianiem dzieci ofiar przez dzieci katów. Chodakiewicz zarzucił komunistom, że połamali kręgosłupy moralne Polaków, wychowali Polaków na konformistów, podczas gdy Polska potrzebuje ludzi aktywnych. PRL promował miernych ale wiernych, dla ludzi zdolnych nie było miejsca w komunistycznej rzeczywistości. Polacy zdaniem Chodakiewicza mają niewolnicze przyzwyczajenia z okresu PRL i boją się bronić swoich praw. Żebrowski podobnie jak Chodakiewicz też stwierdził, że zachód nie chciał dekomunizacji w Polsce. Według Żebrowskiego liderzy opozycji udawali opozycjonistów, będąc w rzeczywistości kumplami komunistów. Nie było, i do tej pory nie ma w Polsce siły chcącej dekomunizacji. Zdaniem Żebrowskiego przez lata w III RP na prowincji ludzie bali się lokalnie rządzącej sitwy komunistycznej. Do dziś nawet inicjatywy patriotyczne i katolickie są opanowywane przez komunistów. Na szczęście młode pokolenie, jak można się domyślać z wypowiedzi Żebrowskiego - młodzi narodowcy, przestali się bać i rozkręcają reakcję na prowincji. Dodatkowo na początku III RP Polacy mieli niewielką wiedzę o swoich wrogach, dziś wiedza o komunistach jest dużo większa, co pozwala być skuteczniejszym. Tadeusz Płużański zwrócił uwagę, że w 1989 roku nie było komu walczyć z komuną. Komuniści skutecznie wymordowali lub zastraszyli Polaków już czterdzieści lat wcześniej. Zdaniem Płużańskiego patologiczny stan bezkarności komunistów skutkuje takimi patologiami jak niedawny pogrzeb zbrodniarza, Floriana Siwickiego, z honorami państwowymi. Zdaniem Płużańskiego komunistyczni oprawcy nie mają wyrzutów sumienia z powodu swoich zbrodni, chlubią się nimi do dziś, albo skutecznie wymazują je ze swojego życiorysu. W III RP można ich ścigać tylko za złamanie przepisów PRL, a nie za zgodne z przepisami popełnione zbrodnie. Podsumowując debatę Żebrowski zaapelował o odebranie komunistycznym zbrodniarzom emerytur, podkreślając, że nie mają oni prawa do takich świadczeń. I docenił indonezyjski sposób ostatecznego rozwiązania kwestii komunistów. Perspektywa mordowania komunistów niezwykle oburzyła Karnowskiego. Płużański zaapelował o delegalizacji SLD w związku z odwoływaniem się tej partii do totalitarnego PRL, oraz za delegalizacją środowiska UD-UW za szkalowanie narodu polskiego. Płużański uznał również za niezbędne przywrócenie do zbiorowej pamięci Żołnierzy Wyklętych, którzy są elementem naszego etosu narodowego. Karnowski wielokrotnie podkreślał potrzebę tworzenia niezależnych mediów. Chodakiewicz stwierdził, że niezwykle skuteczna w walce z wrogiem jest przemoc, indywidualne akcje bezpośrednie, i aktywność w internecie. Niestety nie było możliwości zadania pytań prelegentom. Moje pytanie o to „czy PiS jest zdolny do dekomunizacji, czy tylko pełni obowiązki patriotów, którzy robią wszystko by nic się nie zmieniło”, pozostało bez odpowiedzi. Nie miałem też okazji podzielić się z prelegentami smutną obserwacją jaką poczyniłem podczas uczestnictwa w pożegnaniu na Powązkach zwłok kilkudziesięciu pomordowanych przez komunistów patriotów – pożegnaniu na którym nieobecni byli politycy PiS, co było niezwykle symbolicznym wyrazem ich stosunku do komunizmu i jego ofiar. Jan Bodakowski Foto.: Jan Bodakowski