Tag Archives: Samuel Gregg

Mises – persona non grata

Samuel Gregg w artykule "John Henry Newman’s long war on liberalism" przypomina słynną mowę, jaką kard. J.H. Newman (+1890) napisał w podziękowaniu za przyjęcie go do grona kardynalskiego, znaną dziś jako „Biglietto Speech”. Zgadzam się z S. Greggiem, że na wielu teologicznych uniwersytetach angielski teolog za swoje poglądy byłby uznany dzisiaj za persona non grata.

Wenezuela płonie, a wielu mieszkańców Ameryki Południowej zadaje sobie pytanie: „Gdzie jest Papież Franciszek?”

Wiele osób zastanawia się, dlaczego Papież Franciszek waha się przed jednoznacznym potępieniem lewicowego, populistycznego reżimu, który terroryzuje mieszkańców katolickiej Wenezueli.

Wolny handel – tak; ponadnarodowe struktury polityczne – nie!

Serwis Fundacji PAFERE publikuje wywiad z dr Samuelem Greggiem, ekspertem Instytutu Actona w USA. Dr Gregg mówi między innymi o swojej wizji jednoczenia Europy, o państwie opiekuńczym i o tym czy obecna Unia Europejska oraz waluta euro mają rację bytu. Poniżej publikujemy fragment tego wywiadu i zachęcamy do zapoznania się z całością... "Uważam, że integracja państw w Europie jest dobrym pomysłem. Dlaczego? Ponieważ wierzę w wolny handel oraz w to, że granice państwowe nie powinny być sztuczną przeszkodą dla tworzenia się i wzrastania wspólnej kultury europejskiej i społeczeństw. Jednak z drugiej strony, uważam również, że integracja ta nie powinna być kojarzona z rozwojem ponadnarodowych i paneuropejskich struktur politycznych, które szukają możliwości powiązania ze sobą państw europejskich, nie zważając na to, że różnią się one znacznie między sobą - kulturalnie, politycznie i gospodarczo. Jeśli zatem integracja europejska ma mieć miejsce, dobrze by było, gdyby miała charakter gospodarczy i następowała jako ruch oddolny, w rozumieniu wolnej wymiany między ludźmi i swobodnego przekraczania granic, również jeżeli chodzi o kapitał, a nie jako rozwiązanie narzucane z góry. Tę drugą opcję obserwujemy obecnie w Europie jako dominującą. Jest to również zjawisko, które powoduje problem demokratycznej legitymizacji. Powodem, dla którego wielu europejskich liderów nie zgodzi się na dalsze, pogłębiające integracje polityczną traktaty jest to, że zdają sobie sprawę, że trudno będzie przekonać do tego mieszkańców Europy"... Czytaj cały wywiad...

Samuel Gregg: Pieniądze, deficyty, demokracja i diabeł

2 kwietnia 2011 r. odbyła się w Warszawie w Jazzowni Liberalnej konferencja zorganizowana prze Fundację PAFERE "Co zostawimy w spadku naszym dzieciom? Dług publiczny a rozwój gospodarczy". Swoje prelekcje wygłosili: dr Samuel Gregg z Instytutu Actona z USA, prof. Michał Wojciechowski oraz Marek Łangalis. Zapraszamy do obejrzenia wykładu Samuela Gregga - "Pieniądze, deficyty, demokracja i Diabeł. Nasze ekonomiczne samooszukiwanie się". Wykład tłumaczony jest na język polski. Zobacz pozostałe wykłady z konferencji...  

Rozerwać więź między demokracją a państwem opiekuńczym

„Co zostawimy w spadku naszym dzieciom. Dług publiczny a rozwój gospodarczy” - to tytuł konferencji, która odbyła się w dniu 2 kwietnia 2011 roku w sali restauracji „Jazzownia Liberalna”. Gośćmi Fundacji PAFERE byli tym razem: dr Samuel Gregg z Instytutu Actona z Grand Rapids w USA, prof. Michał Wojciechowski z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie, przewodniczący Rady Programowej PAFERE i Marek Łangalis, niezależny analityk rynku, publicysta. Jako pierwszy głos zabrał dr Samuel Gregg. Zwrócił on uwagę na obecne problemy współczesnych państw w kontekście rosnących u nich w zastraszającym tempie długów publicznych. Gość z USA dokonał m.in. porównania sytuacji w krajach europejskich z sytuacją w Stanach Zjednoczonych. Zaznaczył, że o ile Europa dochodzi już powoli do ściany, choćby z przyczyn demograficznych, w USA istnieje jeszcze jakaś nadzieja na wyjście z trudnej sytuacji. Na pytanie: „Co wolisz? Wolność czy bezpieczeństwo?”, Europejczyk odpowie, że bezpieczeństwo, Amerykanin odpowie, że wolność. [caption id="attachment_12937" align="alignleft" width="300" caption="Dr Samuel Gregg z Instytutu Actona z USA. Foto. PSz"][/caption] To - zdaniem Gregga – daje nadzieję, że Stany, wcześniej czy później zmienią swoją politykę. „Niektóre kraje europejskie, np. Grecja czy Hiszpania, próbują się reformować, jednak robią zbyt mało. (...) A większość Europejczyków myśli, że państwo opiekuńcze to nieodłączny element krajobrazu politycznego, nie wyobrażają sobie, że mogłoby być inaczej” - stwierdził ekspert Instytutu Actona. Samuel Gregg zwrócił uwagę na istotny problem współczesnych państw demokratycznych. „Jak dokonać pozytywnych zmian w gospodarce w sytuacji, gdy politycy żeby wygrać wybory muszą schlebiać oczekiwaniom wyborców?” - pytał Gregg. Jak zauważył prelegent, konieczne jest zerwanie powiązania pomiędzy demokracją a tzw. państwem opiekuńczym. Żeby to się mogło dokonać konieczne jest zbudowanie nowej kultury w patrzeniu na politykę i gospodarkę. „Niezbędny jest powrót do cnót, które cechuje poszanowanie dla państwa prawa i dla poszanowania własności prywatnej a także powrót do odpowiedzialności jaką wobec siebie odczuwać powinni wolni ludzie” - zakończył dr Samuel Gregg. Kolejny mówca, prof. Michał Wojciechowski, zastanawiał się czy zaciąganie przez państwo długu publicznego nazwać można „kradzieżą zuchwałą”? Prelegent wymienił kilka przykładów kiedy państwo dokonuje redukcji prywatnej własności. Są to m.in. konfiskata, podatek, dodruk pieniądza, inflacja oraz dług publiczny. Największą część długu publicznego stanowią – zdaniem prof. Wojciechowskiego – obiecane w przyszłości emerytury. „Pożyczanie samo w sobie nie jest kradzieżą. Natomiast pożyczanie przez państwo po to, by konsumować już taką kradzieżą jest” - mówił Wojciechowski. „Jeśli za kradzież przyjmiemy potajemne zabieranie rzeczy cudzej z chęci zysku, wówczas proceder zadłużania państwa można nazwać kradzieżą zuchwałą. Zwłaszcza, że ci którzy zadłużają są pewni siebie, czują się bezkarni” - dodał przewodniczący Rady Programowej PAFERE. [caption id="attachment_12944" align="alignright" width="300" caption="Marek Łangalis i prof. Michał Wojciechowski. Foto. PSz"][/caption] Ostatni prelegent, Marek Łangalis podjął próbę wyjaśnienia, jak dług publiczny wpływa na Polaków. Zauważył on, że największą część długu stanowią koszta jego obsługi. „Obsługa długu pochłania więcej środków niż wydatki państwa na wojsko i policję. Jest to około 15 procent wszystkich przychodów podatkowych” - mówił Łangalis. Dokonał on rozróżnienia między pożyczką braną przez prywatne podmioty na inwestycję a długiem zaciąganym przez państwo. „Tę pierwszą bierze się w nadziei, że z czasem się ona zwróci, natomiast dług zaciągany przez rząd nigdy się nie zwraca” - stwierdził. Dług publiczny ma – zdaniem gościa Fundacji PAFERE – niekorzystny wpływ na życie Polaków, powoduje m.in. wzrost biurokracji. „Dziś jest już ponad 500 tysięcy urzędników i na tym chyba nie koniec” - stwierdził. Prelegent wyliczył, że aby rząd mógł w danym roku odzyskać całość pieniędzy jakie wydaje, musiałby podwyższyć VAT do 44 procent. „Politycy aż tak podatków nie podniosą, bo przegraliby wybory. Mówią natomiast społeczeństwu: bierzcie kredyty, konsumujcie, wydawajcie, nie liczy się to, co będzie w przyszłości, ale tu i teraz, bierzcie pieniądze z rynku i wydawajcie je teraz, na bieżącą konsumpcję” - mówił Łangalis. Prelegent odniósł się również do kwestii demografii. „1,38 dziecka przypada na przeciętną polską rodzinę. Polacy, na których coraz bardziej zaciska się pętla podatkowa kalkulują i dochodzą do wniosku, że nie chcą więcej dzieci, gdyż to znacznie mogłoby obniżyć w przyszłości poziom ich życia” - powiedział prelegent. Wkrótce na portalu www.pafere.org zamieszczona zostanie relacja wideo z całej konferencji. Konferencję zakończył pokaz filmu „The Ultimate Resource” („Największe bogactwo”) nakręcony przez Free to Choose Media, z polską wersją językową przygotowaną przez Fundację PAFERE. Paweł Sztąberek Foto. PSz Materiał Fundacji PAFERE - www.pafere.org