Tag Archives: Wojciech Popiela

Pięć lat PAFERE – wrażenia z konferencji

Rany, jak ja nie cierpię pisać relacji! Serio, mam wrażenie, że się do tego zwyczajnie nie nadaję. Felieton, recenzję, wywiad – proszę bardzo. Ale relację? Apage satanas! Jak tu u diaska przekazać wszystko, co się wydarzyło? Jak ktoś uważa, że to takie proste – niech spróbuje, życzę powodzenia.

Wybory a porozumienie prawicy

Podział w środowisku dawnego UPR bardzo martwi ale może stać się przyczyną do pożytecznych wniosków. Rozpad UPR nastąpił w wyniku osobistych ambicji liderów partii, w wyniku niechęci podporządkowania się, nie umiejętności współpracy z innymi ludźmi etc. etc.

St. Michalkiewicz: Wolny rynek jest jak silnik spalinowy

W dniu 24 czerwca 2011 roku odbyła się w Warszawie uroczystość poświęcenia siedziby Fundacji PAFERE, przy ul. Mickiewicza 16. Poświęcenia dokonał o. Jacek Gniadek SVD. Na uroczystość tę przybyło kilkunastu znamienitych gości, wśród których znaleźli się m.in. przedstawiciele Stowarzyszenia Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi z Krakowa, p. Sławomir Olejniczak i p. Piotr Kucharski, prezes Instytutu Misesa, p. Witold Falkowski, a także znany publicysta p. Stanisław Michalkiewicz i były prezes Unii Polityki Realnej, publicysta naszego portalu, p. Wojciech Popiela. Spotkanie prowadził założyciel i wieloletni prezes Fundacji PAFERE, p. Jan M. Małek.

Wolnościowcy poza samorządem

Słabość ruchu wolnościowego w Polsce widać najlepiej w czasie wyborów samorządowych. Po doświadczeniach kilku lat rządów centralnych i wielu władz lokalnych trudno uważać bowiem za ruch wolnościowy Platformę Obywatelską Rzeczypospolitej Polskiej. Pozostają więc inni, słabiuteńcy.

Jak porzuciłem czary czyli jeszcze o Stanisławie Gowin-Mikke

Portal uniapolitykirealnej.pl zamieścił, poprzedzoną wstępem, odpowiedź pana Dobromira Sośnierza na mój felieton „Stanisław Gowin-Mikke”, traktujący o samozwańczym „zwolenniku radykalnych reform wolnorynkowych” chwalonym na tym portalu.

Wojciech Popiela rozczarowuje

Zasmuciła mnie ostatnia notatka p. Wojciecha Popieli na stronie Prokapitalizm.pl, w której z jakąś nadmierną w Jego wydaniu dawką krytycyzmu odniósł się do ostatnich wpisów na stronie UPR nt. posła Gowina. Z tego smutku postanowiłem coś napisać w odpowiedzi.

Nie dla słuchaczy Trójki

Pan Kuba Strzyczkowski w swoim południowym programie zadał pytanie „Czy powinniśmy sami zadbać o emeryturę?” Dodzwonienie się graniczy z cudem, napisałem więc sms`a. Kwadrans przed pierwszą, po pani tłumaczącej, że obecny system to czarna dziura prowadzący rozpoczął tradycyjnie: Pan Wojtek napisał: „Żadnych złudzeń w liczeniu na ZUS czy OFE. Średnio przez 40 lat pracy zabierają nam pół miliona, oddają 50 tysięcy.”

Stanisław Gowin-Mikke

Ja w ogóle jestem zwolennikiem radykalnych reform wolnorynkowych – zaczął kolejny wątek rozmowy nasz bohater odpytywany przez red. Wróbla w TOK.FM. – to znaczy podniesienia i zrównania wielu emerytalnego… – kontynuował.

Realny program samorządowy w praktyce

W praktyce, jak to obecnie chętnie się mówi konserwatywno-liberalnej (czytaj PO+ SLD, ale i inni sprawiedliwi sobie nie żałują), wygląda to na przykład tak. Aby termin wypadł przed wyborami (lud ma pamięć krótką jak i wdzięczność) bierze się trzy istniejące place zabaw. Nie za duże, nie za małe i wymienia się istniejące zabawki na inne.

Trasaci Tuska

Nie mamy w domach broni palnej i nie mamy szybkostrzelnego systemu wyborczego z jednomandatowymi okręgami wyborczymi. Zdawać by się mogło, że coraz mniej w nas też wiary, nadziei i miłości.

Jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie Rozpruwaczowi, złodziejowi

Lekarka „pierwszego kontaktu” opłacana przez regularnie, co do dnia płacone składki zdrowotne orzekła, że konieczna jest wizyta u specjalisty w znanym szpitalu dla dzieci. Przejęci rodzice zabrali nowonarodzone cztery kilogramy radości i pojechali na wskazane miejsce. Tam po kilku godzinach czekania dowiedzieli się, że dziecko jest za małe i w sumie nie wiadomo czy chore więc „zrolowano” im dług jaki placówka ma wobec ich składek. Otrzymali wyznaczony termin wizyty – za dziewięć miesięcy.

Podniesienie i zrównanie

Kobiety marzące dzień i noc o tym by „być jak mężczyźni”- pić, palić, przeklinać, nie rodzić dzieci, chodzić w spodniach i w mundurze, boksować, w ogóle i „robić co się chce” – i nie podzielające wszystkich z tych marzeń – wkrótce mogą się doczekać kolejnego etapu na drodze ku idylli. Media donoszą, że władza chce „podnieść i zrównać” wiek emerytalny kobiet i mężczyzn, przy aplauzie „organizacji kobiecych”.