Tag Archives: ZUS

Jak ZUS uświadamiał Polaków na Florydzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych po raz kolejny wywołał burzę w Internecie. Jak podaje portal twojzus.pl, instytucja, do której działania Państwo dopłaca rocznie kilkadziesiąt miliardów złotych z naszych kieszeni, wysłał kilku urzędników na bezpłatne egzotyczne wakacje. To już kolejny skandal po przetargu na tony słodyczy i kawy.

Platforma obiecuje…

Na konwencji Platformy Obywatelskiej w sobotę 12 września padło kilka zaskakujących stwierdzeń nie mających związku z rzeczywistością. Jednym z nich była obietnica likwidacji składek na ZUS i NFZ.

Przeciętnie niemal 20 tys. PLN dla członków zarządu ZUS

Portal wynagrodzenia.pl, powołując się na dane Najwyższej Izby Kontroli podał jakie są zarobki w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. Jak wynika z danych NIK, przeciętne miesięczne wynagrodzenie w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych w 2014 roku wyniosło 3 785 PLN brutto.

III RP okrada nas nawet po śmierci

Co się dzieje ze składkami zmarłych osób, które państwo pod szyldem ZUS-u pod przymusem rabowało przez całe życie? Okazuje się, że przejmuje je ... państwo.

Marian Kowalski (RN) – Dumna Polska czy zadłużony burdel?

Marian Kowalski chce likwidacji ZUS-u! Powiedział to podczas przedwyborczego spotkania w Piotrkowie Trybunalskim. Obok kandydata Ruchu Narodowego w wyborach prezydenckich pojawił się Grzegorz Sowa, znany z walki z ZUS-em, bliski - do niedawna - współpracownik Janusza Korwin-Mikkem.

Niemieckie przepisy o płacy minimalnej można obejść

Oto mój pomysł: Wystarczy zmienić nieco przepisy i stworzyć w ustawie z dnia 10 października 2002 r. o minimalnym wynagrodzeniu nowy „byt prawy”: „płaca minimalna za granicą”, które funkcjonuje obok pojęcia „płaca minimalna”.

Pułapka płacy minimalnej z „burzą” w tle…

Od razu na początku chciałbym zaznaczyć, że artykuł, który poniżej prezentuję został napisany przeze mnie dla jednego z lokalnych tygodników północnego Mazowsza (Tygodnika Ilustrowanego). Akurat tutaj, w gronie czytelników Prokapitalizm.pl, poruszony w artykule problem i jego analiza, mogą co najwyżej zostać uznane za rzecz przestarzałą, oczywistą – „zjeżdżony wątek”. Dlatego nie sam temat popycha mnie do zamieszczenia go tu, lecz pewne osobliwe, związane z artykułem, zdarzenie.

Rok kradzieży „na bezczelnego” i w białych rękawiczkach

Choć od końca 2014 roku minęło już kilka tygodni warto mimo to do niego wrócić i poczynić kilka uwag. Jeśli mielibyśmy spojrzeć na Polskę i na nasze państwo roku 2014 oczami elit III RP, musielibyśmy stwierdzić, że nasza ojczyzna to „folklor” i „syf” (słowa prezesa wielkiego „strategicznego” przedsiębiorstwa państwowego), a także dodać, że „państwo polskie praktycznie nie istnieje”, że wszystko to „ch..., d.... i kamieni kupa” (wypowiedź byłego ministra spraw wewnętrznych z rządu PO-PSL).

Umowy zlecenia ozusowane!

Sejm III RP przyjął dziś przed południem nowelizację ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych oraz niektórych innych ustaw, której konsekwencją jest obłożenie składkami ZUS umów zleceń. Nowela ma wejść w życie od 1 stycznia 2016 roku.

Rzeczpospolita fiskalna

Nieodżałowany Rothbard miał w zwyczaju mawiać, że państwo działa jak najgorsza organizacja przestępcza: grabiąc, niewoląc i mordując ludzi na masową, nieosiągalną nawet dla mafii skalę. Trudno podejrzewać by w tym spostrzeżeniu ów słynny anarchokapitalista miał na myśli Polskę - choć był on synem żydowskich emigrantów, którzy właśnie z nad Wisły przenieśli się do Stanów Zjednoczonych - bowiem ta cecha jest uniwersalna i wynika z samej tylko natury istnienia tych organizacji mających monopol na stanowienie praw na danym terenie.

Dobrze, że nie biathlon

Kiedy tylko nasi sportowcy zdobyli złoto, przed kamerę pofatygował się sam pan premier. Co prawda jego udział w olimpijskim sukcesie był żaden, ale zawsze można liczyć na to, że ciemny lud część pozytywnych emocji przeleje ze sportowców na nielubianego tyrana... och, pardonsik, na ukochanego wodza.

Władza dotrzymuje obietnic – obiecali, że zabiorą i zabrali

Jak władza mówi, że zabierze, to zabierze, a jak mówi, że da, to mówi. Tak było w PRLu, tak jest i teraz. Co tym razem władza zabrała? Każde dziecko wie – forsę z OFE. Owszem, tyle że wcale nie teraz.