Koniec ery mas

Wszyscy mamy świadomość, że przeżywamy rewolucję technologiczną, której symbolami są mikroinformatyka i mikrobiologia, to znaczy połączenie tego, co nieskończenie małe z tym, co nieskończenie potężne Czytaj więcej »

 

Tomasz Lis na jałowo

Zamiast programu „na żywo” mieliśmy przed Wigilią nudnawy wywiad Tomasza Lisa nagrany znacznie wcześniej, a fragmenty tej indoktrynacji obywateli w duchu PO, były prezentowane w telewizji publicznej jak reklamy.



Patrząc na tę socjotechnikę manipulacji opinią publiczną warto zdemaskować kilka starych i nowych chwytów propagandowych.

Już samo określenie starannie zmontowanego wcześniej nagrania „programem na żywo” jest jedną wielką mistyfikacją. Tzw. „zajawki wywiadu” sugerujące, że Prezydent Bronisław Komorowski jest nastawiony krytycznie do najnowszych wybryków ekipy Tuska i Piechocińskiego, były jak reklama czegoś sensacyjnego, co przyciągnie do oglądania pana redaktora Tomasza Lisa, bo przecież program nosił tytuł „Tomasz Lis na żywo”, a nie było napisane, że ważniejszym od pana redaktora jest Pan Prezydent.

Najbardziej humorystycznym zabiegiem było nadanie w „Wiadomościach” TVP1 fragmentów wywiadu przed godziną 20.00 w poniedziałek 23 grudnia 2013 r. wraz z informacją, że cała rozmowa z Prezydentem Bronisławem Komorowskim zostanie zaprezentowana na żywo ok. godz. 22.00 w TVP2!

Zatem Redakcja Wiadomości wykazała się zdolnością prorokowania, gdyż oni wiedzieli dokładnie co powie Pan Prezydent ….”na żywo”.

Przyznam się, że rzadko oglądam jałowe programy Tomasza Lisa, ale tym razem jednak obejrzałem i nie żałuję, bo więcej już nie będę tracił czasu na oglądanie „Tomasza Lisa na jałowo”! Poza tym to, co mówił Pan Prezydent Komorowski rozminęło się z tym co zrobił. Prezydent powiedział bowiem m.in., że wolałby aby mu nie podrzucano pod drzwi dokumentów nienależycie przygotowanych i budzących wątpliwości, a już kilka dni po emisji nagrania Tomasza Lisa, Bronisław Komorowski podpisał ustawę, którą osobiście skrytykował! Zastosowano stary wybieg propagandowy „Bolka” pt.: „Jestem za, a nawet przeciw”, tylko w nieco zmodyfikowanej formie, którą oddają słowa: „Jestem przeciw, a nawet za”!

Czyli cały ten wywiad rzekomo „na żywo”, był tylko wypełnieniem czasu antenowego… „Tomasza Lisa na jałowo”.

Rajmund Pollak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *