Michalkiewicz o przebierańcach w średniowiecznych łachach – czyli wymiar sprawiedliwości III RP

To kupa gówna - tak wymiar sprawiedliwości określa znany publicysta Stanisław Michalkiewicz Czytaj więcej »

 

Tuskowi marzy się nowy okrągły stół

Wydawać by się mogło, że kto jak kto, ale prawie zawsze zadowolony z siebie Donald Tusk już o niczym innym nie marzy jak tylko o dożywotnim zachowaniu stanowisk, które teraz piastuje. Świadczy o tym choćby styl w jakim pozbył się wszelkiej wewnętrznej opozycji na kierowniczych stanowiskach PO, czyli Pospolitej Oligarchii.



Kto choćby przymrużeniem oka naraził się Donaldowi Pierwszemu, ten przepadł w wyborach partyjnych, natomiast kto był przeciw wewnętrznej opozycji ten nawet miał szansę na intratną posadkę.

Premier tryska teraz dobrym humorem, bo kto nie jest z nim, to już on mu przygotował drogę do banicji, a kolejka chętnych do wejścia w łaski Donalda jest wciąż długa i naszpikowana miernotami moralnymi najwyższego kalibru!

Liczba klakierów natomiast wcale nie maleje, bo jeśli za oklaski dla premiera można uzyskać miejsce na listach kandydatów do Parlamentu Europejskiego z ramienia partii rządzącej, to przecież tak niewiele trzeba wysiłku, aby uzyskać tak wiele apanaży!

Słuchając ostatnio tych oklasków pan premier krzyknął ..”eureka!!!” …..”Okrągły stół”…”Trzeba opozycjonistów wyrolować na okrągło!”….. Cóż takiego się wydarzyło? Otóż Tusk pozazdrościł Jaruzelskiemu oraz Kiszczakowi i zapragnął jeszcze dodatkowych oklasków od… opozycji!

Kiedy tak opozycja klaskała ówczesnym generałom? Ano przy okrągłym stole w 1989roku, kiedy ustalono 35% dla demokracji. a 65% dla dyktatorów komunistycznych! Teraz poparcie dla PO spadło poniżej 20%, a zatem przydałoby się zrobić nową szopkę medialną pt.: „nowe obrady okrągłego stołu” i przy takim stole ustalić 65% poparcia dla PO, a 35% dla całej reszty zwabionej do odegrania nowej tragifarsy.

Marzenia Donalda Tuska nie kończą się na jednym okrągłym meblu, lecz jego wizje sięgają znacznie dalej. Otóż prezesowi PO marzy się nowa gruba krecha, bo gdyby zaszło takie „nieszczęście”, że obywatele nie dadzą już drugi raz się nabrać na zbankrutowany okrągły stół, to mogłoby dojść do rozliczeń za lata nieudolnego rządzenia, za kłamstwa wyborcze, za bezrobocie, za obszary nędzy, za wyrzucanie ludzi na bruk z własnych mieszkań, za emigrację 2milionów Polaków, za Smoleńsk, za Euro 2012, za afery hazardową, zegarkową, stadionową, autostradową itd. itp….

A ja mam takie przekorne przekonanie, że nowej grubej krechy już nie będzie i ktoś kiedyś rozliczy przed niezawisłym sądem nie tylko Donalda Tuska, ale również jego kompanów i klakierów.

Rajmund Pollak


3 Responses to Tuskowi marzy się nowy okrągły stół

  1. Zygmunt Niemiec napisał(a):

    Oj coś mi się zdaje, że cała ta sitwa nie będzie ukarana w żaden sposób, gdyż wykonuje zadania i ma nad sobą ochronny parasol od strategicznych partnerów Niemiec i Rosji. Jeżeli my sobie sami nie pomożemy, to żaden kraj i naród nam nie pomogą.

  2. Olieg Kacap napisał(a):

    Masz rację Niemcu Zygmuncie. Ruscy i Szkopy mają nad Polszą swoje interesa i sługi polskie, sprzedawczyki i zdrajcy wykonujący nasze rozkazy. Żaden naród i państwo nam nie pomogą, to fakt, tylko jak sami sobie mamy pomóc i co zrobić, kogo odsunąć od podstaw polskiego państwa i polskich narodowych interesów, jak tego dokonać, co w pierwszej kolejności i w następnych…..?

  3. ósmy dzień tygodnia napisał(a):

    Jesteśmy między Wigilią i Świętem Bożego Narodzenia a Sylwestrem i Nowym Rokiem Pańskim to dla podtrzymania nastroju świątecznego, radości i atmosfery zabawy cosik o piwach i tradycji piwnej do poczytania: http://www.pch24.pl/grzaniec-na-zimne-dni,20089,i.html
    oraz http://www.pch24.pl/kufle–szklanki–pokale,19852,i.html
    i aby ukontentować smakoszy i zwolenników wina jest również tekst o winie i jego Świętym Konsumencie: http://www.pch24.pl/sw–jan-ewangelista-,20084,i.html Proszę zwrócić uwagę, że wino jest 27.XII. w czasie Mszy św. szczególnie traktowane dla podkreślenia jego znaczenia. To piszę ja heretyk protestancki z niemieckich krajów, gdzie jest tradycja wytwarzania i wina i piwa. Chociaż nalewki i miody przede wszystkim są ponad te winno-piwne specyfiki, bo to jest polska tradycja!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *