Koniec ery mas

Wszyscy mamy świadomość, że przeżywamy rewolucję technologiczną, której symbolami są mikroinformatyka i mikrobiologia, to znaczy połączenie tego, co nieskończenie małe z tym, co nieskończenie potężne Czytaj więcej »

 

Unia Polityki Rynkowej?

Z naszej poczty…

Drodzy Członkowie UPR,

Kilka tygodni temu wystosowałem apel do Rady Sygnatariuszów oraz Członków Sygnatariuszy UPR, w którym zaproponowałem „pierwszy krok” w celu zasadniczego zreformowania partii. Polegał on na demokratyzacji UPR, czyli umożliwieniu wszystkim członkom partii lub poprzez delegatów wyboru prezesa UPR.

Niestety nie spotkał się on ze zrozumieniem Członków Sygnatariuszy. Dalej Konwentykl uważa, iż wie lepiej, niż członkowie UPR, kto powinien kierować partią. Padło nawet zdanie Członka Sygnatariusza, iż równie dobrze jak umożliwienie zwykłym członkom partii wyboru prezesa UPR można go wylosować! Dlatego mam już pewność, iż nie da się zwiększyć demokratyzacji UPR w obecnych strukturach.
Mam nadzieję, iż Konwentykl wybierze prezesa, który będzie charakteryzował się zaufaniem członków partii, rzeczywistą chęcią  do działania oraz nowymi pomysłami. Nowemu prezesowi życzę jak najlepiej, aby miał siły do przeprowadzenia zmian w partii.

Wszyscy członkowie (sygnatariusze, zwykli i wspierający) i sympatycy UPR wiedzą, iż partia ma wielkie problemy, aby poważnie i pozytywnie zaistnieć w świadomości wyborców i przekroczyć próg wyborczy. Wynika to z problemów, które tkwią przede wszystkim wewnątrz UPR (nie będę ich wymieniał, gdyż mam już trochę dość narzekania). Oznacza to, że potrzebne jest nowe, świeże podejście do wielu spraw i sensowne działania. Dlatego chciałbym przedstawić swoją ogólną wizję funkcjonowania UPR, jako partii głównie gospodarczej.

Moje ogólne i podstawowe propozycje są następujące:

1.zmiana nazwy partii na Unia Polityki Rynkowej (dalej UPR)
2.stworzenie nowego, optymistycznie kojarzącego się loga partii,
3.stworzenie nowego programu ustrojowo-społeczno-gospodarczego,
4.zachowując podejście wolnorynkowe złagodzenie stanowiska w pewnych sprawach gospodarczo-społecznych,
5.przedyskutowanie i ujednolicenie poglądów głoszonych przez partię,
6.stworzenie grupy, która będzie interpretowała ogólny program i przedstawiała opinię partii na dany szczegółowy problem,
7.usuwanie z partii ludzi, którzy będą głosić poglądy sprzeczne z programem partii,
8.wybranie ludzi, którzy mają predyspozycje i chęci do bycia w mediach. Należy wysłać je na profesjonalne szkolenia medialne,
9.usprawnienie biura prasowego i poprawa strony internetowej,
10.nawiązanie kontaktów z organizacjami biznesowymi.

Wiem, iż same rady nie wystarczą, ale są potrzebne i mam nadzieję będą dobrym początkiem nowego etapu rozwoju UPR. Oczywiście przedstawione wyżej poglądy są elementem całości oraz ogólne. Szczegółowe zmiany należą do Prezesa oraz innych organów. Mam nadzieję, że pomogą ulepszyć UPR dla dobra wolnorynkowców i wszystkich Polaków.

Drodzy Członkowie UPR apeluję, abyśmy wszyscy poprzez dyskusję i później działania przyczyniali się do dynamicznych zmian i sukcesu partii.

Życzę UPR-owi wszystkiego najlepszego! Przede wszystkim pozytywnych zmian!

Rozsądny Rynkowiec
Członek UPR
rynkowiec@o2.pl


156 Responses to Unia Polityki Rynkowej?

  1. dddd napisał(a):

    Pani Kocik ponoć nie jest prezesem UPR bo tak zdecydował sąd od rejestrowania partii.

  2. SF-B52 napisał(a):

    Wybory samorządowe już są wyznaczone na konkretną datę. Czy na „prokapitalizm.pl” będą szkice programów dla miast, wsi i gmin? Szkice programów o wolnościowym rodowodzie i konserwtywnoliberalnym fundamenice. Tak aby można je było zastosować do specyfiki poszczególnych wsi i miast. Obojętne czy zwolennicy UPR-Kocik, UPR-Żółtak, WiP przedstawia taki ramowy program dla samorządu.

  3. SF-B52 napisał(a):

    Tomasz Dalecki, Sekretarz Generalny UPR na stronie”konserwatyzm.pl” przedstawił sytuację wewnętrzną w UPR, tak UPR Pani Kocik jak i UPR Pana Żółtka. Jedno jest pewne, że przez 8 misięcy są podejmował decyzję i wydał wyrok z którego wynika, że ani Pani Kocik ani Pan Żółtek nie są prezesami, lecz prezesem jest Pan Witczak. Śmierdząca sprawa. Trzy upr w jednym.

  4. masd napisał(a):

    I co dalej UPR?

  5. Daniel napisał(a):

    Panowie. Reformatorzy i lojalisci UPR w obecnej postaci. Przeczytajcie teraz uwaznie to co napisze.
    Zgodnie z zasadami wolnego rynku konkurencja sprzyja wszystkim.
    Czytajac tutaj komentarze dochodze do wniosku, ze sa dwie strony. Tradycyjny UPR i reformatorzy, z reszta juz ktorys z kolei. Po reformie, ugrupowanie straciloby swoich, ze tak ujme tradycjonalistow. W przypadku, gdy nie dojdzie do reformy. Rozsadny rynkowiec i wiktor lat 17 oraz im podobni beda zniechecni do tkwienia w ugrupowaniu, ktore w pelni nie odpowiada ich ideom czy wyobrazeniom. Jedna strona i druga beda marnowali czas na rzucaniem w swoja strone nic nieznaczacymi argumencikami, prowadzacymi ostatecznie do slepego zaulku.
    Jezeli ktos ma inna wizje na partie, prosze zalozyc swoje stowarzyszenie i wedlug swojej lini swiatopogladowej realizowac cele w ostatecznosci dazace do wolnosci gospodarczej w naszym kraju. Z matematycznego pkt. widzenia wieksze jest wtedy prawdopodobienstwo sciagniecia nowych zwolennikow. Stary UPR bedzie sciagal jednych, nowy UPR drugich. Bedzie dochodzilo do korzystnego rozdrobnienia, gdzie kazdy bedzie pracowal na swoj sukces. Rywalizacja w ostatecznosci doprowadzi kiedys do SCALENIA sie wszystkich patriotycznych oraz wolnorynkowych ugrupowan, liberalnych jak i konserwatywnych obyczajowo do jednego RUCHU OBYWATELSKIEGO na wzor amerykanskiej TEA PARTY. Predzej czy pozniej to nastapi. A czy to bedzie za rok czy nawet 5 lat to zalezy od nas wszystkich. Rywalizujcie dzialaniem, a nie paplaniem pozbawionego sensu. Kazdy niech robi swoje, a w ten sposob osiagniemy wspolnie cel. W jednym z artykulow na prokapitalim.pl przeczytalem, ze lewica potrafi sie zjednoczyc, a my prowadzacy wlasne interesy i czesto myslacy o wlasnym dobrobycie tego nie potrafimy. Widocznie nie jest czas na ta chwile, a spoleczenstwo jeszcze do tego nie doroslo, tak samo jak wolnosciowe ugrupowania (czyli my) nie doroslismy do KONSENSUSU. To jest nasza wydawaloby sie wada, ale ja uwazam ja za zalete. W cale nie musimy sie jednoczyc w taki sposob jak robi lewica. Rywalizujmy uczciwie ze soba. Zakladajmy stowarzyszenia, organizujmy spotkania z ludzmi o podobnych celach. Kiedys nadejdzie czas na nasza TEA PARTY.

  6. Rozsądny Rynkowiec napisał(a):

    Ja juz daje sobie spokój z UPR. zobaczymy co przyniesie najblizszy Konwent. prawdopodobnie nic.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *