Sexed – przepis na deprawację

Ta kampania, wbrew niegroźnym pozorom, jest bardzo dobrze przemyślana, nastawiona na całkowite zdeprawowanie młodych ludzi Czytaj więcej »

 

UPR: dać Polakom broń

Z naszej poczty…

Otrzymaliśmy kolejne oświadczenie UPR, tym razem dotyczy ono liberalizacji dostępu do broni palnej. Oto jego treść:

„Unia Polityki Realnej konsekwentnie opowiada się za prawem obywateli do posiadania broni palnej. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy rząd nie radzi sobie z zapewnieniem Polakom odpowiedniego poziomu bezpieczeństwa.

„Wczorajsza strzelanina w Opolu, w wyniku której nie udał się napad na kantor, a jeden z bandytów już nigdy nikogo nie skrzywdzi, pokazuje dobitnie, iż uzbrojony obywatel to poważne zagrożenie dla przestępców. Bandyci nie boją się już dziś policjanta, który zanim strzeli, musi odpowiednio ostrzec przestępcę. Baliby się z pewnością, gdyby atakując swoje ofiary, nie mieli pewności, na jaki odwet natrafią. Dotychczasowe rządy zrobiły wiele, by bandyci czuli się bezkarni” – komentuje Piotr Lisiecki z olsztyńskiego UPR.

UPR uważa prawo do posiadania broni za jedno z podstawowych praw wolnego człowieka. Platforma Obywatelska, zwodząc elektorat wolnościowy, dawała sygnały, że pragnie zliberalizować dostęp do broni palnej, ale jak zwykle skończyło się na pustych obietnicach.

Ciągłe zmniejszanie nakładów budżetowych na policję, złe funkcjonowanie sądów i prokuratury, łagodne kary dla przestępców – to podstawowe czynniki wpływające na wzrost zagrożenia dla obywateli. Liberalizacja dostępu do broni palnej byłaby prostym i nieobciążającym budżet sposobem poprawy bezpieczeństwa Polaków.”

P.


8 Responses to UPR: dać Polakom broń

  1. liberał napisał(a):

    Przeciętny obywatel nie ma interesu, żeby mordować niewinnych, stąd też broń przez niego będzie wykorzystywana tylko do obrony.
    Tylko państwa totalitarne zabierają ludziom broń.

  2. Andrzej napisał(a):

    Czym się różni republika od demokracji? Demokracja jest wtedy gdy 2 wilki i owca głosują kogo zjedzą na obiad. W republice owca ma pistolet aby się bronić. Generalnie nie mam nic przeciwko takiemu podejściu. Jednak nie chodzi tu o samą bron a filozofie organizacji społecznej. Bez zmian wręcz ustrojowych i pozwoleniu ludziom do samoobrony bez ograniczenia roli państwa w tym obszarze nic się nie zmieni. Można tylko skompromitować całą ideę. Musi być szeroka oferta wolnościowa i upodmiotowienia obywatelskiego, a nie wyrwane z kontekstu frazesy. W takiej ofercie powinna znaleźć się na przykład kwestia, iż na swojej ziemi można budować co mi się podoba, bo to mój kawałek świata, którego mam także prawo bronić. To co urodzi moja ziemia nie podlega drakońskim podatkom. Ludzie wtedy to kupią.
    Inną oczywiście kwestia jest fakt, że przestępcy i bandyci mają nieograniczony dostęp do broni, a obywatele są bezbronni.
    Nie można robić fajerwerków, tylko należy pracować nad ludzkim świat poglądem.

  3. Michał Nawrocki napisał(a):

    Cóż, jak mówią „Bóg stworzył ludzi, a pułkownik Colt uczynił ich równymi”. Tyle, że w naszej wersji demokracji wcale nie chodzi o mityczną „równość”, tylko o zbieranie podatków na prowadzenie różnych walk, z przestępczością przykładowo. Z drugiej strony uzbrojeni obywatele mogą nagle zacząć się domagać swoich praw i władza może nie mieć lekko. No i sądzę, że takie jak opisane w artykule http://www.przekroj.pl/wydarzenia_kraj_artykul,1560.html wydarzenia miałyby inny epilog. A to już antysemityzm.

    Jako ciekawostkę podaję link do tekstu o obowiązku posiadania broni: http://www.kapitalizm.org/?action=show_article&art_id=5195 Ech, że też u nas się tak nie da…, ale próbować trzeba 🙂

  4. Łukasz napisał(a):

    Sto procent poparcia dla tej idei.
    Prawo do samoobrony to fundament wolnego społeczeństwa.
    Policja dziś jest po to aby przesłuchać świadków i pozbierać ciała. Policja przyjeżdża na miejsce zbrodni po jej dokonaniu. Żadne pieniądze dla policji tego nie zmienią, taka jest jej funkcja i już. To obywatel jest pierwszym i głównym obrońcą praw swoich i innych obywateli.

    Oczywiście Andrzej ma rację.
    Dodam że prawo posiadania broni powinno iść w parze wraz ze zdrowym systemem sądowniczym.

  5. Mirek napisał(a):

    POPIERAM ULATWIENIE DOSTEPU DO BRONI PALNEJ,ALE NIE DO JEJ UPOWSZECHNIENIA!!!!BADANIA PSYCHOLOGICZNE,NIEKARALNOSC,EGZAMIN Z PRZEPISOW I UMIEJETNOSCI BEZPIECZNEGO POSLUGIWANIA BRONIA,WARUNKI PRZECHOWYWANIA ,WSZYSTKIE TE WYMOGI AKCEPTUJE,ALE BEZ UZNANIOWOSCI WPA !!!!MUSZA BYC JASNE REGULY,CZARNO NA BIALYM !!

  6. Andrzej napisał(a):

    @Mirek
    Niestety Szanowny Kolego pozwolę się z Tobą nie zgodzić. Bardzo chciałbyś mieć ciasto i je zjeść. To, że skok z 4-go piętra powoduje śmierć jest oczywiste, To nie znaczy, że należy wprowadzić przepisy nieznakujące umieszczanie krat w oknach powyżej 3-go piętra. Każdym nożem kuchennym można zabić, co nie znaczy, że należy je rejestrować i wydawać na nie pozwolenia i robić badania dla kucharzy. Dobrymi intencjami wybrukowane jest piekło. To tak samo jak z socjalizmem. Czy wyobrażasz sobie tę armię urzędników robiących badania i klasyfikujących ludzi na tych co mogą i na tych co nie mogą? Dzięki takiemu podejściu każda szczytna idea staje się jej karykaturą, narzędziem w rękach komuny.
    Inna sprawa to, że w obecnej chwili za posiadanie pocisku karabinowego można pójść siedzieć. Ale z drugiej strony można kupić czarno-prochowca. Np. replikę Colta z 1852 roku. Nie trzeba mieć na ten sprzęt pozwolenia, a jakby ktoś mnie w domu napadł zapewnia, że całkowicie wystarczy.
    Cała istota polega na tym, że nikt nie będzie do Ciebie strzelał w obawie, że Ty też możesz mieć giwerę. 🙂
    Pozdrawiam

  7. krzysiek napisał(a):

    O czym wy ludzie piszecie. Jak was słucham to tylko sie utwierdzam w przekonaniu, że żyjemy w b.chorym kraju. Mamy ogromne bezrobocie, miliony polaków są na obczyżnie, nie mamy dróg, kolei, lotnisk, ciężko znaleź przedszkole dla dziecka, kraj zadlużony, politycy kradną, wszechobecna biurokracja, ludzie pracuja na 2 ,3etaty żeby utrzymac rodzine, roztrwoniono majatek narodowy,policja nie ma na benzyne do radiowozów itd itd, a wy piszecie o broni??? Popukajcie sie w głowy. Kto kupi broń która kosztuje najmniej 1500 zł i w góre. Emeryt i rencista, student, a może górnik czy stoczniowiec który wlaśnie stracil prace bo Katar nie kupil stoczni, bo kretyńscy politycy jak zwykle dali dupy. Gdzie wy żyjecie?? W USA? Najbogatszym kraju na świecie? No chyba że jestescie politykami, którzy na takich sprawach jak sprzedaż broni jak zwykle zgarną fortuny a potem będą się smiac z durnych Polaków.

  8. krzysiek napisał(a):

    Mirek jeżeli chodzi o Ciebie to zastanów sie co piszesz. Jeżeli nagle ktoś wtargnąłby to Twojego domu i tak nie zdążylbyś użyc swojego prochowca. No chyba że chodzisz i śpisz z nim calą dobę co oczywiście jak sam wiesz jest nie możliwe. Broń musialbyś miec caly czas pod ręką. A to już lekka psychoza. Napady zawsze zdarzają sie w najmniej oczekiwanym momencie na tym cały pic polega. Dostajesz w łeb nie wiesz kiedy i leżysz. Kiedyś w wojsku wartownik pilnujący magazynów wszedl na rampie za róg w ciemne miejsce i obudzil sie w szpitalu. Kałasznikowa nie odnaleziono. Miał taką siłe ognia ale niefart. Więc przestań wypisywac bzdury o prochowcach bo sie przewróce ze śmiechu. Bez urazy. Może kup sobie muszkiet
    Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *