Braun: To zła historia jest matką złej polityki

To zła historia jest matką złej polityki. Niech się wam broń Boże nie wydaje, że możecie rozszerzyć waszą, piękną wolnościową idee, nie wracając do historii Czytaj więcej »

 

W sprawie posła Macierewicza, TK i Lizbony – kilka wyjaśnień

Po opublikowaniu na naszym portalu, ale również m.in. na Salonie24, Oświadczenia grupy wyborców z regionu piotrkowskiego dotyczącego postawy posła Antoniego Macierewicza podczas rozprawy przed Trybunałem Konstytucyjnym w dniu 10 listopada 2010 roku, dotyczącej zgodności, bądź nie, z konstytucją RP Traktatu z Lizbony, zobowiązany jestem, jako jeden z jego sygnatariuszy, do krótkiego wyjaśnienia. Zwłaszcza, w obliczu złośliwości części komentatorów kierowanej wobec tej inicjatywy…



Pan poseł Macierewicz został wybrany do sejmu właśnie z Ziemi Piotrkowskiej. We wniosku do TK pokładaliśmy pewne nadzieje, może niewielkie, ale jednak. Może było to naiwne, niemniej uznaliśmy, że nawet cień szansy na to, że można jeszcze ratować suwerenność Polski, godny jest wykorzystania.

Długo namawialiśmy pana posła, by złożył wniosek do TK, po tym jak sam zadeklarował to (być może była to pierwsza nieroztropność posła Macierewicza) w wywiadzie dla portalu (patrz wywiad: Prokapitalizm.pl). Całej akcji patronował portal Prokapitalizm.pl, wspierany przez lokalny serwis Trybunalscy.pl

Poniżej zamieszczam kalendarium zdarzeń, które osobom mniej niezorientowanym może lepiej pozwoli zrozumieć całą sprawę:

http://www.prokapitalizm.pl/na-co-pan-czeka-panie-posle-macierewicz.html

http://www.prokapitalizm.pl/apel-do-posla-antoniego-macierewicza.html

http://www.prokapitalizm.pl/posel-antoni-macierewicz-odpowiada-na-nasz-apel.html

http://www.prokapitalizm.pl/panie-posle-co-sie-dzieje-z-wnioskiem-do-trybunalu-konstytucyjnego.html

http://www.prokapitalizm.pl/asystent-posla-macierewicza-odpowiada-na-nasz-apel.html

http://www.prokapitalizm.pl/czy-posel-macierewicz-gra-skarga-do-tk.html

http://www.prokapitalizm.pl/antoni-macierewicz-sprawe-traktatu-doprowadze-do-konca.html

No i stało się. Poseł Macierewicz, w imieniu 63 posłów, złożył wreszcie skargę do TK w dniu 27 listopada 2009 roku:

http://www.prokapitalizm.pl/zaskarzam-traktat-lizbonski.html

… natomiast 7 grudnia ogłosił, że otrzymał odpowiedź z Trybunału, że skarga rozpatrzona zostanie przez TK w pełnym składzie:

http://www.prokapitalizm.pl/tk-w-pelnym-skladzie-rozpatrzy-wniosek-posla-macierewicza.html

Zainteresowanie mediów sprawą było niestety niewielkie…

http://www.prokapitalizm.pl/piotrkow-trybunalski-podstawia-noge-traktatowi-z-lizbony.html

… dziś można się zastanawiać czy był to tylko przypadek.

Zaniepokojony upływem kolejnych miesięcy i ciszą związaną z wnioskiem posła Macierewicza, wystąpiłem z zapytaniem do Trybunału Konstytucyjnego, na kiedy planowane jest posiedzenia TK w sprawie Traktatu lizbońskiego. Po jakimś czasie otrzymałem uspokajającą odpowiedź…

http://www.prokapitalizm.pl/tk-odpowiada-nam-co-dalej-z-wnioskiem-w-sprawie-traktatu-z-lizbony.html

W listopadzie 2010 na stronie internetowej Trybunału pojawiła się wreszcie długo oczekiwana informacja, że wniosek 10 listopada trafi na wokandę. Po roku!

http://www.prokapitalizm.pl/traktat-z-lizbony-na-wokandzie-tk-10-listopada-2010.html

Portal Prokapitalizm.pl obserwował rozprawę przed Trybunałem i na bieżąco ją relacjonował…

http://www.prokapitalizm.pl/w-trybunale-konstytucyjnym-o-traktacie-z-lizbony.html

…Również o momencie „nieroztropnego” (są tacy, którzy twierdzą, że być może właśnie „roztropnego”) opuszczenia sali TK przez posła Macierewicza, i tym samym dania pretekstu sędziom TK do umorzenia sprawy z powodu braku obecności wnioskodawcy…

http://www.prokapitalizm.pl/tk-umorzyl-sprawe-dotyczaca-wniosku-posla-macierewicza.html

Chyba jako jedyny portal zamieściliśmy relację dźwiękową z niemal całego posiedzenia Trybunału…

http://www.prokapitalizm.pl/traktat-z-lizbony-w-tk-%E2%80%93-przebieg-wydarzen-z-10-xi-2010.html

… oraz wywiad z posłem Arturem Górskim, który – jak przyznał – był jednym z 63 posłów, którzy podpisali się pod skargą na Traktat z Lizbony, i który również nie krył rozczarowania zachowaniem posła Macierewicza…

http://www.prokapitalizm.pl/artur-gorski-posel-macierewicz-przekalkulowal.html

No i właściwie dobrnęliśmy do końca…

Przedstawiona wyżej sprawa pokazuje, że głos i zaangażowanie zwykłego wyborcy ma czasem jakiś sens. Dzięki portalowi Prokapitalizm.pl oraz lokalnemu serwisowi Trybunalscy.pl , który zamieszczał nasze apele do posła Macierewicza, udało się skłonić go do złożenia skargi w TK. Może i bez naszych nacisków też by to zrobił, tego w 100-procentach nie wiemy, jednak wydaje nam się to mało prawdopodobne… W każdym razie uważaliśmy złożenie skargi nie tylko za sukces posła Macierewicza, ale również nasz – czyli zwykłych wyborców, zatroskanych przyszłością naszej Ojczyzny. Byliśmy też dumni z tego, że mamy wreszcie PRAWDZIWEGO, ODWAŻNEGO, NASZEGO posła. Również redakcja portalu Prokapitalizm.pl odczuwała satysfakcję, że jej zaangażowanie w sprawę dało jakiś rezultat, choć poseł Macierewicz w pewnym momencie nie krył zmęczenia nami, naszą namolnością i nie był już chętny do udzielania nam kolejnych wywiadów (nawet w dniu rozprawy w Trybunale Konstytucyjnym 10 listopada br. nasz reporter usłyszał od posła, że „był on przez nasz portal atakowany”. My tymczasem zawsze mieliśmy przeświadczenie, że Panu Posłowi pomagamy, sprzyjamy w walce o ratowanie suwerenności Polski).

Myślę, że ktoś, kto dokładnie zapozna się z przebiegiem zdarzeń, od września 2009 roku, do chwili obecnej, spojrzy na oświadczenie grupy wyborców bardziej życzliwym okiem. Z większym zrozumieniem. Może byliśmy zbyt naiwni… Może… W każdym razie nigdy nie zakładaliśmy i wciąż nie zakładamy u posła Macierewicza złej woli. Jedynie, za posłem Arturem Górskim, możemy powtórzyć, że Pan Poseł przekalkulował… Szkoda… Pozostaje jednak pytanie – dlaczego?

Paweł Sztąberek

Foto. PSz/Prokapitalizm.pl


9 Responses to W sprawie posła Macierewicza, TK i Lizbony – kilka wyjaśnień

  1. komsomolskaja prawda napisał(a):

    Ano wszyscy żyjemy malutkimi iskierkami nadziei i złudzeniami, bo jak bez nich żyć?

  2. mikroprzedsiębiorca napisał(a):

    należy się pozbyć wszelkich złudzeń i wtedy dopiero mozna żyć na prawdę. Nie ma co oszukiwać samego siebie.

  3. Anna napisał(a):

    Jeżeli ktoś widzi, że swoją obecnością sankcjonuje urągające zasadom prawa, logiki i przyzwoitości postępowanie TK, to jednym ze sposobów okazania tego jest wyjście z sali.
    Na 23 procesach wytoczonych po ogłoszeniu raportu o WSI i w procesie wytoczonym przez ITI, Macierewicz udowodnił słuszność zarzutów na podstawie niepodważalnych dokumentów i wygrał. Tu o decyzji TK decydowała niepodważalna „interpretacja” Konstytucji dokonana przez sędziów TK.
    Czy można było zrobić coś innego, niż wyjść, odmawiając tym samym udziału w tej farsie?

  4. kamil napisał(a):

    Pani Anno – przykro mi, ale Pani bredzi. Poseł Macierewicz wyszedł, zanim się cokolwiek zaczęło. Zrobił to w sposób karygodny, próbując „uzupełniać” wniosek (jakby nie miał na to całego roku!!!). To nie sędziowie rozpoczęli farsę, sygnał do niej dał wlaśnie Macierewicz. Wcześniej, przed wyjsciem AM, nie zapadły żadne decyzje, żadne postanowienia, żadne intepretacje!!! Czy ludzie z PiSu mogliby przestać wreszcie bredzić i manipulować tylko po to, by wybielić swoich idoli???!!!

  5. Anna napisał(a):

    Wysłuchałam wystąpienia Macierewicza przed TK i tak zrozumiałam jego zachowanie, reakcję na wypowiedzi wcześniejsze i uwagi sędziego.
    Stwierdzenie, że bredzę jako człowiek PiSu (nie jestem nawet zwolenniczką tej partii) jakoś mnie nie przekonuje.

  6. kamil napisał(a):

    prawdziwek walczy do końca. macierewicz był tam ledwo chwilę. o czym my tu mówimy, w ogóle? uzupełnienie wniosku było idiotycznym pomysłem – obliczonym zresztą na polityczny poklask – więc jakiej reakcji się spodziewał? kwiatów i bombonierki od sędziego?

  7. Anna napisał(a):

    Czy możemy zostać przy swoich przekonaniach nie uciekając się do przekonywania samych siebie, że adwersarz jest na niższym poziomie umysłowym i można go potraktować słownymi szturchańcami?
    Pewnie chcemy tego samego: żeby było mądrzej.
    A widoki na to wciąż kiepskie. Szukajmy okazji do wykorzystania swoich możliwości w czymś innym niż słowna szermierka,

  8. kamil napisał(a):

    Nie – zgody na wytłumaczenie Macierewicza z jego haniebnego czynu nie ma. Ja nie mam wątpliwości – to partyjniak. Uzupełnienie wniosku było obliczone na cios w Komorowskiego. Wyjście z sali na tani protest. Ja mówię: prawdziwy żołnierz walczy do końca, a nie do momentu, w którym ma na to ochotę!

  9. Anna napisał(a):

    Niech Pan walczy. Życzę powodzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *