Media, czyli o oddzielaniu ziarna od plew

Oddziaływanie ideologiczne i propagandowe przynosi znacznie lepsze i trwalsze rezultaty, bez konieczności utrzymywania licznych sił policyjnych Czytaj więcej »

 

Wolnorynkowe słowo na niedzielę – Fryderyk Bastiat

Sentencja Fryderyka Bastiata z tekstu "Prawo" winna być przestrogą dla tych wszystkich, którzy pojmują politykę w sposób prymitywny, typowy dla naszych czasów. Oni pewnie niczego już się nie nauczą, ich musi zmieść wiatr historii, albo wielki bunt ofiar ich grabieży.

Ale ci, którzy przyjdą po tych złodziejach powinni się do niej stosować. Inaczej Polska dalej gnić będzie w szambie partykularyzmów i złodziejstwa. O ile w ogóle będzie jeszcze jakaś Polska.

Prezentujemy kolejny mem, wart - naszym zdaniem - upowszechniania na innych forach. Zatem do dzieła! (kliknij żeby powiększyć)

bastiat_prawo_mem_05


3 Responses to Wolnorynkowe słowo na niedzielę – Fryderyk Bastiat

  1. Sceptissimus napisał(a):

    To bardzo mądre memento. Niestety od czasu gdy Jezus pognał ze schodów przed świątynią finansowych grandziarzy – nie zmieniło się nic na lepsze.
    Jestem pesymistą, który w odróżnieniu od niepoprawnych optymistów widzi na cmentarzu same krzyże – a nie tak jak oni same plusy…

  2. Logik napisał(a):

    W latach 2009-2014 zamknięto ogółem aż 67 tys. sklepów. W samym tylko 2014 roku zamknięto w Polsce ponad 7,1 tys. placówek. Handel zmonopolizowały zachodnie supermarkety sprzedające zachodnią żywność – uważa ekspert Józef Białek.

    Zamiast polskich firm w czołówce handlu mamy portugalski Jeronimo Martins (Biedronka), niemieckie Metro i Schwarz Group (Kaufland, Lidl) oraz francuskie Auchan i Carrefour. Tempo rozwoju sklepów wielkopowierzchniowych w Polsce było bardzo duże, nawet gdy porównamy je z krajami Europy Zachodniej, które przechodziły podobny proces w latach 70. i 80-tych XX wieku. Dla przykładu powstanie w Polsce 150 hipermarketów trwało u nas 6–7 lat, w Hiszpanii aż 20.

    Handel zmonopolizowały zachodnie supermarkety sprzedające zachodnią żywność, co doprowadziło do bankructwa polskie sklepy i polskich producentów żywności. Zachodnie hipermarkety wolą sprzedawać droższe produkty z Zachodu, niż tańsze i lepsze polskie produkty. Zachodnie firmy są lojalne wobec zachodnich ojczyzn, a nie nie wobec Polaków. – uważa Józef Białek, przedsiębiorca i autor książki „Czas spekulantów. Wzlot i upadek polskiej przedsiębiorczości”.

    Tylko w 2014 r. zamknięto w Polsce ponad 7,1 tys. sklepów, w związku z czym ich liczba spadła z 314 tys. do 307 tys. Najwięcej zlikwidowano sklepów sprzedających sprzęt radiowo-telewizyjny i komputerowy (spadek o 6,2 proc.) oraz „warzywniaków” (5,94 proc.). W latach 2009-2014 zamknięto ogółem aż 67 tys. placówek. Zniknęła prawie jedna trzecia sklepów RTV i IT (z 7 tys. do niecałych 5 tys.) oraz 25 proc. spożywczych (ze 102 tys. do 76 tys.).

    Przepisy Unii Europejskiej wprowadzane są w interesie korporacji i mają na celu zniszczenie konkurencyjnych wobec Zachodu polskich przedsiębiorstw, a władze III RP faworyzują zachodnie firmy właśnie kosztem producentów z Polski. Celem Unii Europejskiej jest likwidacja polskiego handlu i wytwórczości, by zyskały na tym gospodarki Europy zachodniej. – wyjaśnia Józef Białek.

    Białek w swojej książce „Czas spekulantów. Wzlot i upadek polskiej przedsiębiorczości” podaje dane, według których władze III RP sprzedały majątek wart 327 miliardów dolarów za kwotę 24 miliardów dolarów. Sprzedano wszystko to, co mogłoby przynosić dochód Polakom.

  3. Logik napisał(a):

    To jak to jest z ideologia kapitalizmu i wolnego rynku? Czyzby jednak fakty i logika pokazywaly cos innego niz glosicie?

    ” Increasing inequality and poverty, families being moved out of their homes and new systems determining benefit levels were part of “a wider reality of a society thrown completely off balance by the emotional toxicity of neoliberal thinking”, according to more than 400 signatories to the letter. The consequences were “most visible in the therapist’s consulting room”.

    Powiekszajace sie nierówności i ubostwo, rodziny wyrzucane wlasnych z domow i nowe systemy okreslające poziom swiadczeń byly częscią „szerszej rzeczywistosci społeczeństwa wytraconego zupelnie z równowagi przez toksycznosc emocjonalnego myslenia neoliberalnego”, wedlug 400 sygnatariuszy listu. Konsekwencje (wolnosci kapitalistycznej) „najbardziej widoczne sa w gabinetach terapeutow”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *