Rosyjsko-chińskie porozumienie przestrogą dla UE

W Europie dominuje dyskusja o losach budowy Nord Stream 2, brexicie i kryzysie w strefie euro. Im dalej na Wschód, tym więcej mówi się o pogłębianiu współpracy Rosji i Chin Czytaj więcej »

 

Wołyń 1943. Wołają z grobów, których nie ma

Dziesięcioletnia Stefcia, ośmioletnia Stasia, dwunastoletni Witek… Strach, ból fizyczny, dramat osierocenia, bezdomność… Historię dwanaściorga dzieci ocalonych z ludobójstwa, ich bliskich i przyjaciół we wspomnieniach opowiedzianych po 70 latach przedstawia plenerowa wystawa poświęcona ludobójstwu na Kresach II Rzeczpospolitej. Od poniedziałku, 26 maja oglądać ją można w ogrodzie Willi Caro.


Wstrząsające relacje świadków przywołują dramat dwóch okupacji, narastającą grozę wojenną, a w końcu ludobójcze działania ukraińskich nacjonalistów, w których mordowano całe rodziny, wsie, kolonie… Chór z Ostrówek, szkoła powszechna w Zagajach to tylko wybrane przykłady skupisk ludzkich unicestwionych niemal w całości, które przedstawiono na wielkoformatowych fotografiach. Niejednokrotnie to jedyne ocalone pamiątki rodzinne. Bohaterowie wystawy przywołują swych pomordowanych bliskich z imienia i nazwiska, jednak większość spośród około 130 tys. ofiar do dziś pozostaje bezimienna. Nieznane są też miejsca ich pogrzebania, ciała bowiem były palone, wrzucane do studni, a dowody mordów konsekwentnie zacierane…

W dziejach narodów i państw są wydarzenia, które – mimo ich wielkiego znaczenia – przysłonięte są mgłą niepamięci. W Polsce przez wiele lat takim zapomnianym fragmentem najnowszej historii była zbrodnia wołyńska. Znajdowała się ona na marginesie zainteresowań historyków, rzadko mówiono o niej w szkołach, niewiele powstało dzieł kultury odnoszących się do tych wydarzeń. Od wielu lat trwa proces przywracania pamięci, daleki jest on jednak od zakończenia – pisze Łukasz Kamiński, Prezes IPN, we wstępie do katalogu wystawy.

Wystawie towarzyszy elektroniczny katalog umieszczony pod adresem www.wolyn1943.pl. Zapraszamy do odwiedzania strony, na której można przeczytać relacje świadków w całości (na wystawie opublikowano jedynie ich fragmenty) czy obejrzeć więcej fotografii.

Scenariusz i teksty: Ewa Siemaszko
Koncepcja wystawy: Agnieszka Gorczyca, Michał Ruczyński, dr Marcin Stefaniak
Koncepcja graficzna: Katja Niklas, Ula Zalejska-Smoleń (layouteexpress.pl)
Kurator wystawy: Agnieszka Gorczyca

Ta wystawa powinna być pokazana we wszystkich większych miastach Polski oraz w Moskwie, w Brukseli, w Berlinie, w Waszyngtonie,  Kijowie, Sewastopolu, Lwowie i Stanisławowie!

Rajmund Pollak


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *