Michalkiewicz kontra Płużański – w sprawie reparacji wojennych

W sprawie reparacji wojennych niektórym endorfiny za bardzo uderzyły do głowy - stwierdził St. Michalkiewicz podczas spotkania w Bełchatowie w dniu 23 września br. Czytaj więcej »

 

Zanim Lech Kaczyński popełni samobójstwo w celi

Co prawda poddani prymitywnej („Unia da kasę” i „nie będzie wojny”) obróbce propagandowej „Polacy w swej niewiedzy popierają prounijne działania władz”, ale nie ma to wpływu na fakty. Te, w różnych wypowiedziach przedstawia zgrabnie pani profesor Krystyna Pawłowicz (Uniw. Warszawski, Trybunał Stanu):

„Traktatem akcesyjnym (efektem którego było przyłączenie Polski do „Wspólnot Europejskich”-przyp. Autora) przekazano już urzędnikom w Brukseli około 80 proc. kompetencji władz polskich w samej tylko gospodarce, w jej kluczowych i strategicznych obszarach. Traktat ten podważył zwierzchnią, prawodawczą rolę polskiego parlamentu, przekazując jego obowiązki rządowi oraz strukturom zagranicznym w Brukseli. Realizację takiego modelu ochrania polski Trybunał Konstytucyjny, który wymyślił (nieistniejącą w konstytucji) zasadę życzliwej, czyli „prowspólnotowej” interpretacji polskich przepisów, z konstytucją włącznie, aby w pierwszym rzędzie realizować cele, interesy i przepisy unijne – często z naruszeniem interesów polskich podmiotów czy przedsiębiorców.”
(…)
„Traktat ten (z Lizbony-przyp. autora) oznacza m.in., że w kolejnych 40 obszarach decyzje w Unii podejmowane mają być większością głosów, a więc bez możliwości zastosowania przez państwo weta, gdyby proponowane decyzje naruszały jego interesy. Traktat lizboński umacnia zasadę, że wszystko, co nie należy wyraźnie do kompetencji państwa członkowskiego, należy do kompetencji organów Unii. Ustanawia też nowy organ typowy dla jednolitego państwa – unijnego ministra spraw zagranicznych.”
(…)
„Traktat lizboński pozbawia nas istotnie suwerenności, gospodarczej i politycznej, we wszystkich segmentach życia społecznego, odwraca sens zasady pomocniczości – to nie centrala ma pomagać krajom członkowskim, ale odwrotnie, co przeczy wyznawanym przez nas dotąd regułom.

Ponadto dokument zapewnia supremację dużych państw członkowskich, m.in. poprzez zmieniony system głosowania. Traktat centralizuje i wzmacnia wspólną politykę zagraniczną, ograniczając możliwości państw UE do wycofania się ze wspólnych ustaleń nawet w wypadku demokratycznej zmiany rządu.”
(…)
„Traktat z Lizbony radykalnie przekierunkowuje istotne decyzje, pozbawia możliwości ich podejmowania przez państwa członkowskie, a przekazuje wykonawczym strukturom unijnym znajdującym się poza realną kontrolą. (…)

Jesteśmy teraz o krok od jeszcze większego uzależnienia i zrzeczenia się dalszych, licznych obszarów suwerennych kompetencji władz polskich na rzecz Brukseli. Traktat o akcesji Polski do Unii i obecnie traktat z Lizbony unieważniły już, i unieważnią w przyszłości, główne regulacje obowiązującej już tylko formalnie polskiej Konstytucji. Większość jej postanowień jest już niestety fikcją, a władze publiczne w zasadzie już się do niej nie odwołują, bo stosują w pierwszym rzędzie liczne regulacje unijne.”

Potrzeby propagandowe i inne kazały kłamać do końca zarówno panom bliźniakom i ich czeredzie (wielki sukces Polski) jak i pozostałym marionetkom sceny politycznej. Ogromna większość Polaków w ogóle się tym nie interesuje dbając jedynie o to co zje na kolację i co będzie w telewizorze po „M jak miłość”. Ci, którzy się interesują – wiedzą. Ci, którzy przez tysiąc lat oddawali życie za suwerenność Polski przewracają się w grobach. Nam – jak wskazywał poeta – „przystoi w milczeniu się zbroić” by być gotowym gdy nadejdzie czas. Szczęście w nieszczęściu, że już raz to w historii Polski przerabialiśmy.

A tymczasem pan Lech Kaczyński i towarzysze mogą obmyślać sposób w jaki popełnia się samobójstwo w obserwowanej przez dwadzieścia cztery godziny celi. Mogą nawet zasięgnąć opinii w komisji śledczej. Za zdradę tych rozmiarów jest bowiem póki co dożywocie, po chwilowym zniesieniu kary śmierci. To w przyszłości. Dożywocie w rozdziale hańby „Nowych dziejów głupoty w Polsce” – od ostatniej soboty.

Wojciech Popiela


65 Responses to Zanim Lech Kaczyński popełni samobójstwo w celi

  1. zacofany napisał(a):

    Nie na temat – jak podano na stronie UPR-u dziś, 3.III.2010r. o godz. 18.1o w TV Trwam i o godz.21.4o w Radio Maryja będą audycje z udziałem reżysera Grzegorzem Braunem, który jest ścigany za „pobicie” 5 policjantów, a w rzeczywistości za filmy demaskatorskie.

  2. SF-B52 napisał(a):

    Marzenie – gdyby prezydent Kaczyński i premier Tusk byli facetami z jajami i zależałoby im na polskim interesie narodowym oraz chcieli wywołać międzynarodowe poruszenie to na 9 Maja zaprosiliby Łukaszenkę z Białorusi, Klausa z Czech, z Ukrainy Jakunowicza oraz prezydentów i premierów z Węgier, Litwy, Łotwy, Estoni, Serbii, Słowacji, Chorwacji i innych z Europy Wschodniej, Centralnej i Południowej. Nie jechać do Londynu i Moskwy, lecz do Warszawy i pokazać wszystkich pokrzywdzonych przez narodowysocjalizm i komunizm. Dać prztyczka Wschodowi i Zachodowi. Piękne marzenie, o znaczeniu symbolicznym i politycznym. Jednak nie do spełnienia. Do tego trzeba mieć perespektywę przeszłości i przyszłości, taką na 70 lat do przodu i do tyłu. Oczywiście jeszcze trzeba mieć jajca.

  3. SF-B52 napisał(a):

    I jeszcze jedno nie można byc uwiłkanym w masonerskie i rozwiedczykowskie zależności i wpływy!!! Reszta jest do zrealizowania. Kiedy? Na Świętego Nigdy!!!!

  4. SF-B52 napisał(a):

    To ile i jakie są kandydatury na namiestnika EuroPOLLandu zwanego dla niepoznaki Prezydentem Rzeczpospolitej Polski? Kaczyński Lech, Komorowski Bolek Drugi Nasz Drogi, Szmajdziński, Marek Jurek czy Jurek Marek, Ludwik „Spaniel” Dorn, nadzieja lewicy profesor Nałęcz, Stańczyk Prawicy – Janusz Korwin Mikke, Konrad Morawiecki od socjalistów narodowych i do tego fizyk kwantowy i ktos od chłopów z Wiejskiej. Egzotyka bez bitego faworyta.

  5. masd napisał(a):

    Pan Prezydent Kaczyński Lech już popełnił polityczne samobójstwo na oczach wszystkich obywateli usiłując jaruzelskiego wojciecha zabrać do Moskwy w maju na defiladę zwycięstwa. To potwarz i policzek. Okazuje się miernotą i od tego momentu jest….

  6. prawdziwy Polak katolik patriota napisał(a):

    Kaczyński zdradził naród polski oraz Prawo i Sprawiedliwość podpisując Traktat lizboński i teraz spotkała go w Rosji zasłużona kara boska.

  7. Janusz napisał(a):

    Prorok jaki czy co?

  8. masd napisał(a):

    Całe szczęście, że Pan Bóg jest na niebie i hańba wyjazdu do Moskwy na majowe świętowanie „zwycięstwa nad faszyzmem” i zabranie jaruzelskiego do samolotu zostało Prezydentowi Kaczyńskiemu darowane. Błogosławione nieszczęście. Jednocześnie podpisał jednak ‚traktat lesbijski’ i zniewolenie naszego kraju spada również między innymi na niego. Łatwiej policzyć tych polityków i politycznych publicystów i komentatorów, którzy byli przeciw ‚lesbijskiemu paktowi’

  9. Romek napisał(a):

    Panie W.Popiela, pewnie się pan teraz cieszy, gdy prawie cały naród płacze…

  10. PK napisał(a):

    Pamiętajmy nie tylko o podpisanym traktacie, ale i postawę ‚religijnego prezydenta’ przy sejmowym głosowaniu nad ustawą chroniącą życie człowieka od poczęcia. Opinie wyrażane w mediach, spotkania pani prezydentowej…

  11. masd napisał(a):

    Panie Romek jest obecnie Tygodniowa Żałoba Narodowa i bardzo brzydko Pan postępuje jątrząc. Podyskutujemy za 7 dni gdy będzie już po pogrzebach i można będzi pisać i mówić o dobrych i złych uczynkach politycznych tak żywych jak i zmarłych.

  12. Romek napisał(a):

    To prawda. Teraz jest żałoba i dlatego o uczynkach zmarłych nie pisałem, ale o uczynkach żywych jątrząc to nie ja tu zacząłem ale niestety autorzy artykułów zamieszczonych już wcześniej na na tym forum :-/
    „Biało-Czerwona siła pod kirem”
    „Zbyt wiele zbiegów okoliczności”
    Może nieświadomie dałem się sprowokować :-/

  13. masd napisał(a):

    Lech Kaczyński podpisując Traktat Lizboński popełnił samobójstwo polityczne. Konsekwencje odczujemy za jakiś czas z wielkim narodowym zdziwieniem.

  14. SF-B52 napisał(a):

    Należy zdać sobie sprawę, że p.Prezydent Lech Kaczyński podpisując zgodę na Traktat Lizboński złamał przysięgę i ….o nie żyjących należy mówić dobrze lub wcale, więc milczę…..

  15. oscypek napisał(a):

    Ludziska czy nie czujecie i nie widzicie tego, że katastrofa pod Smoleńskiem jest znakiem dla nas żyjących aby nie ulegać postępowi i Jewrejskiej Unii i jej anty moralnemu i przede wszystkim ANTYBOŻEMU prawu? Jest to znak dla opamiętania i jednocześnie kara za złamanie przysięgi.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *