Dlaczego potrzebujemy nowej ustawy zasadniczej?

Przedstawiam swój głos w sprawie zmiany konstytucji i w sprawie referendum konstytucyjnego. Nie będą to żadne prawdy objawione prawnika-konstytucjonalisty tylko zdanie przedsiębiorcy Czytaj więcej »

 

Zastosować właściwy wzór

Premier Tusk na Forum Ekonomicznym w Krynicy ogłosił początek końca kryzysu, który Polska odparła niczym bolszewików w 1920 r. Ogłosił to, gdy na „zielonej wyspie” trzeba nowelizować budżet, bo manko w kasie wynosi jakieś 30 mld zł, a żeby go skutecznie znowelizować – trzeba zawiesić konstytucyjny próg ostrożnościowy.



Jednakże co tam okoliczności coraz bardziej otaczającej nas rzeczywistości – grunt, to optymizm. Wprawdzie parafrazując znane powiedzenie optymista, to też pesymista, tylko niedoinformowany, ale tu w sukurs premierowi Tuskowi przychodzi poważna instytucja – GUS, który podał, że polska gospodarka przyspiesza. I to pomimo tego, że spadły dwa tak istotne (według obowiązujących jedynie słusznych doktryn ekonomicznych) dla PKB wskaźniki: konsumpcja i inwestycje. W tym drugim przypadku – inwestycji – coś jednak może być na rzeczy. W końcu zgodnie z twierdzeniem Miltona Friedmana to mniej pieniędzy wyrzuconych w błoto.

No a skoro mówimy o spadku konsumpcji, to może warto zwrócić uwagę na wzrost liczby złożonych wniosków o upadłość. Firmy nie mają pieniędzy na zapłacenie należności, niekiedy wręcz bankrutują, więc i ci, którym są winni też wcześniej czy później poniosą straty. Tak jak podatki, tak i straty są przerzucalne, gdyż gospodarka to naczynia połączone. A upadające przedsiębiorstwa, to wzrost bezrobocia i spadek wpływów podatkowych. To spadek inwestycji i konsumpcji, czyli dalsze upadające przedsiębiorstwa, wzrost bezrobocia i spadek wpływów podatkowych. I tak dalej, aż do skutku.

W Krynicy premier Tusk wysyłał pesymistów na drzewo. Rok temu, gdy pesymiści twierdzili, że ustawa budżetowa jest nierealna – również. Dlatego, zarażony optymizmem premiera w swym pesymizmie sugeruję, aby odtąd przyspieszenie polskiej gospodarki obliczać według wzoru na swobodne spadanie. Powinien być właściwy.

Michał Nawrocki

Fot.: internet

 


3 Responses to Zastosować właściwy wzór

  1. Marko napisał(a):

    Panie Michale TuskocFaniak ma racje oglaszajac koniec „kryzysu” w PRL bis. Bo w tym kraju zadnego kryzysu nie ma. Regaly uginaja sie od towaru, sprzedawcy uzywaja wszelkich trickow aby go sprzedac, uslug ma Pan wiecej niz mozliwosci ich wykorzystania (fryzejer na fryzjesrze, masazysta na masazyscie, apteka na aptece, lekarz na lekarzu, dziwka na dziwce, bar na barze itd itd.) to gdzie widzi Pan zatem ten kryzys? W PRL bis nie ma zadnego kryzysu i od 20 lat go nie bylo. To czego w PRL bis brakuje to KASY w kieszaniach obywateli. Szacujac z grubsza na rynku jest max. 50 % srodkow platniczych w obrocie w stosunku do ilosci towaru i oferty uslugowej. Towar sie wiec psuje, producenci nie majac zbytu jada na pol gwizdka, uslugodawcy co rusz zamykaja punkty, te 10 czy 20 % dorzutu gotowki w postaci kredytow od pseudobankow na zakup czegos tam to nic nie daje w skali calego rynku, po prostu PRL bis dusi sie od nadmiaru (no chyba, ze nadmiar kaszanki i butow nazywamy teraz kryzysem, w odroznieniu od pustych hakow za generala?!) wszelakich dobr. Jedyne co trzeba zrobic to utopic paru oszustow a potem wyslac ich w kosmos bez biletu powrotnego. Niech sie Pan tym zajmie a od razu zobaczy, ze mialem racje. Pozdr.

  2. Mlina napisał(a):

    Marko w jednym wpisie mówi o tym, że kryzysu nie ma i o tym, że (cytuję): „producenci nie majac zbytu jada na pol gwizdka, uslugodawcy co rusz zamykaja punkty”. Czyli, panie Marko, nie ma kryzysu i gospodarka się rozwija, czy jest kryzys i usługodawcy zamykają punkty? Bo sam sobie Pan zaprzecza.

  3. Marko napisał(a):

    Kryzys to tutaj pojecie abstrakcyjne, wymaga do zrozumienia pewnego wysilku intelektualnego. Polecam wyprobowac wiec swoj intelekt a nie zabierac glos niepotrzebnie i szukac dziury w calym.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *